Wywiad z Marcinem Fiejdaszem – Wyścig Górski Prządki

Wysłane przez - 22.09.2016 w kategorii: ,

Organizacja tegorocznego Wyścigu Górskiego Prządki była z pewnością wyjątkowa. Pierwszy raz na trasie o długości 4540 metrów pojawią się zagraniczni kierowcy, położony został również nowy asfalt, a zawody mają aspiracje do przyjęcia kierowców formuł kategorii 2 od 2017 roku.

Wyścig, który organizowany jest od ponad 10 lat przez Automobilklub Małopolski Krosno z roku na rok podnosi swój poziom, a organizacja staje się coraz bardziej profesjonalna.

O tym co czeka nas podczas wielkiego finału w dniach 24-25 września 2016 zapytaliśmy Dyrektora Zawodów Marcina Fiejdasza.

W tym sezonie po raz pierwszy w Korczynie pojawią się zagraniczni kierowcy.

Faktycznie, dzięki dobrze układającej się współpracy z panterami na Słowacji (SAMS-słowacką federacją sportu samochodowego, Autoklub Kosice, ZTSC Motorsport Banovce n/Bebravou) mamy wielką przyjemność gościć naszych południowych sąsiadów. Bardzo się z tego faktu cieszymy, że po kilku latach starań nasz wyścig otrzymał taką rangę i będzie stanowić również rundę Mistrzostw Słowacji. Mam nadzieję że tę współpracę będziemy kontynuować w następnych latach a co więcej rok rocznie wyścig zyskiwać będzie coraz wyższą rangę w Europie.

 Wielki finał jak co roku z pewnością oprócz zawodników ściągnie też kibiców.

Tak ten sezon się układa, że nie wszystko zostało rozstrzygnięte. Mam nadzieję że losy tytułów rozstrzygać się będą do ostatniego podjazdu. To na pewno będzie interesujące dla kibiców, których serdecznie zapraszamy.

W trosce o bezpieczeństwo a także sprawne przeprowadzenie zawodów, wyznaczyliśmy strefy kibica z których w dobrych warunkach będzie można obserwować nasze zawody. Po raz pierwszy w Korczynie, specjalnie dla publiczności postawiamy autobus, dzięki któremu będzie można szybko przemieszczać się pomiędzy miejscami widokowymi.

Po raz pierwszy, myślę że w ogóle w GSMP wyznaczone zostały miejsca dla osób niepełnosprawnych. Przy trasie wyścigu oznakowane zostaną miejsca, gdzie te osoby będą mogły podjechać swoimi samochodami i nawet nie wysiadając z samochodu będą mogły obserwować zmagania na trasie zawodów.

Organizacja wyścigu górskiego to nie jest łatwe zadanie.

Organizacja wyścigu nie należy do łatwych zadań. Jak co roku borykamy się z różnymi problemami, nie mniej jednak mamy wypracowane procedury, które pozwalają nam przygotować zawody na należytym poziomie. Z tego miejsca dziękuję również wszystkim osobom – moim współpracownikom, którzy na nie jednokrotnie zasadach wolontariatu udzielają się w pracach przygotowawczych.

Jednak największym problemem są ….pieniądze, oczywiście jakoś sobie z tym radzimy dzięki pomocy sponsorów i samorządów.

Na szczęście są firmy które chcą pomagać.

I to nas bardzo cieszy. Bez firm – naszych partnerów organizacja tych zawodów była by niemożliwa.

Z tego miejsca chciałbym podziękować za pomoc naszym sponsorom i wszystkim życzliwym ludziom. Bez firm, które widzą w wyścigach górskich potencjał marketingowy, organizacja Wyścigu Prządki była by niemożliwa.

Wielką pomoc zapewniają również samorządy.

Oczywiście. Cieszymy się zarówno władze Gminy Korczyna jak i Marszałek Województwa Podkarpackiego zauważyły nasz wyścig i nasze potrzeby. Dzięki temu na 1,5 km trasy mamy nowy asfalt. Nowy asfalt mamy również na terenie Rynku w Korczynie, co mam nadzieję jeszcze bardziej poprawi warunki serwisowania samochodów wyścigowych.

Chciałbym podkreślić, że Gmina Korczyna wspiera nas od początku historii Wyścigu Prządki. Nigdy nie mieliśmy tutaj większych problemów, wszystkie sporne kwestie były rozwiązywane bardzo szybko, mam nadzieję że tak pozostanie przez najbliższe lata.

Na trasie z Korczyny do Czarnorzek położony został nowy asfalt. Zawodnicy długa na niego czekali.

Czekaliśmy na to bardzo długo, bardzo z tego faktu się cieszymy, ale to za nami. Jednakże trzeba pracować dalej. Wydaje mi się, że w tym momencie w GSMP mamy najlepszą nawierzchnię. Do przebudowy pozostaje infrastruktura decydująca o bezpieczeństwie zawodników. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do remontu części trasy wyścigu.

W następnych latach pracować będziemy nad poprawą systemów bezpieczeństwa oraz jak się wszystko dobrze ułoży nad wydłużeniem trasy na dystans ponad 5 km.

Słyszeliśmy, że trasa na sezon 2017 ma uzyskać homologację na kategorię 2. To zapowiada wizyty zawodników w formułach.

Formuły to jeden z najważniejszych elementów wyścigów górskich. Dla tych samochodów przychodzą rzesze kibiców.

Osobiście bardzo mi zależy na rozwoju tych grup w GSMP. Będziemy w najbliższym okresie pracować nad przygotowaniem trasy dla samochodów jednomiejscowych. Liczę na przychylność oraz ścisłą współpracę ze strony Zespołu Tras i Torów PZM jak również na zrozumienie i życzliwość naszych samorządów i sponsorów.

Trzeba pamiętać, że dzięki przebudowie trasy podniesie się również bezpieczeństwo kierowców podróżujących do Rzeszowa. Nasza trasa w ciągu całego roku jest zwykłą drogą o dużym natężeniu ruchu i tylko w ciągu 2 dni jest to tor wyścigowy.

Wielki finał ponownie w Korczynie. Czy to będzie tradycją?

Nie wszystko od nas zależy bowiem o kalendarzu decyduje ZG PZM. Nam miejsce w kalendarzu odpowiada, bowiem w Załużu otwieramy sezon a w Korczynie zamykamy. Dla naszego Automobilklubu z logistycznego punktu widzenia jest to idealny układ i niech tak pozostanie.

Kogo dyrektor zawodów typuje przed 13 i 14 rundą GSMP na Mistrza Polski? Będzie to Igor Drotar czy Waldemar Kluza?

Ja nie mam faworyta. Obu kierowcom bardzo kibicuję. Niech wygra lepszy w równej, sprawiedliwej i sportowej walce.