BorgWarner Racing Team na mecie 4. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska

Wysłane przez - 27.06.2017 w kategorii: ,

Piękna, letnia pogoda przywitała zawodników ścigających się w ramach 4. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska, trzeciej i czwartej rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na starcie zawodów stanęło prawie 70 kierowców, w tym Karol Krupa i Szymon Piękoś w barwach BorgWarner Racing Team. Obaj zawodnicy Automobilklubu Małopolskiego plasowali się na pozycjach w czołówce swoich klas i grup.

Karol Krupa:Wyścig w Magurze był dla mnie najtrudniejszym w karierze. Wynik jest bardzo dobry, ponieważ ukończyliśmy zawody, zdobywając dwa razy drugie miejsce w klasie N+2000, tracąc po jednej sekundzie na podjeździe, ale droga do sukcesu nie była łatwa. W czwartek o godzinie 20 na testach awarii uległ silnik, w którym pękł tłok. Jak każdy wie, jest to bardzo duża awaria. Nie poddawaliśmy się do końca, podjęliśmy decyzję o odbudowaniu silnika, mając na to jeden dzień. Sam w to nie wierzyłem, ale udało się. Skutkiem ubocznym było ogromne zmęczenie i brak snu od czwartku do soboty wieczór, ale na szczęście samochód bezpiecznie dojechał do mety. Czuję jednak pewien niesmak, ponieważ przed ostatnim niedzielnym podjazdem miałem 0,7 sekundy straty do prowadzącego, ale zagotowałem hamulce i na hamowaniu z 200km/h pedał wpadł w podłogę, co skończyło się delikatnym uderzeniem w barierkę i utratą szansy na wygraną. Serdeczne podziękowania dla: Ernesta Zięby, Wojciecha Sochy, Piotra Ostrowskiego, Bartka Pańków, Szymona Piękosia, Łukasza Witka z WitekMotorsport i oczywiście dla całego mojego serwisu.

Szymon Piękoś: Biorąc pod uwagę wszystko, z czym mieliśmy do czynienia w ten weekend, zaliczam go do udanych. Pomimo że nie udało mi się wygrać, to z każdych zawodów przywożę nowe doświadczenia, a jeżdżąc tymi samochodami potrzeba go sporo, a doświadczenia te z pewnością w przyszłości zaowocują. Przez cały weekend borykałem się z problemami technicznymi. W sobotę na drugim podjeździe wyścigowym uszkodzeniu uległ tylny dyferencjał i tutaj podziękowania dla Piotrka Ostrowskiego za pożyczenie sprawnego „dyfra”. W niedzielę z kolei dopadły nas problemy ze sprzęgłem oraz tylnymi amortyzatorami. Ale najważniejsze, że mimo kłopotów udało mi się dojechać do mety, a w sobotę zająć nawet trzecie miejsce w grupie A. Przed kolejnym wyścigiem w Limanowej mam już przygotowaną listę poprawek w samochodzie, abym był w stanie jeździć nim szybciej. Zapraszam do śledzenia wyników oraz kibicowania na żywo podczas kolejnych wyścigów.

Partnerami zespołu są: BorgWarner, Inwest – Profil oraz Primerol. Za obsługę techniczną samochodów odpowiadają Materniak Autosport oraz Auto Strefa, a patronat medialny sprawują TVP3 Rzeszów oraz portal Krosno112.pl. Szczegółowe informacje o startach zespołu można uzyskać na profilu www.facebook.com/BorgWarnerRacingTeam.